• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Winoterapia
#1
Brzmi ciekawie? No niestety podczas takiego zabiegu nie degustuje się wina ale... pani kosmetyczka wciera je w nas. Potem zawija nas w folię i wsadza pod elektryczny kocyk. Zabieg jest bardzo przyjemny i pozwala się zrelaksować. Skóra potem jest bardzo jędrna i odżywiona. Efekty widać od razu. Polecam!
  Odpowiedz
#2
Brzmi świetnie. W zimie musi być super leżeć sobie pod takim kocykiem.
  Odpowiedz
#3
Cóż za okropne marnotrawstwo wina! Lepiej je wypić - od lampki czerwonego wytrawnego dziennie, a nawet dwóch jeszcze nikt nie przytył, a może nawet schudł Język
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości